• Demo Image
  • Demo Image
  • Demo Image

Żurawie budowlane - nowe rozwiązanie technologiczne

Żurawie budowlane są nieodłączną częścią współczesnych placów budowy. Jako maszyny przeznaczone do prac typowo wysokościowych, wspierają pracowników w montowaniu metalowych konstrukcji, ciężkich belek czy prętów. Spośród wielu ich typów, najczęściej stosowanymi są żurawie dolnoobrotowy oraz górnoobrotowy. Każdy z nich przystosowany jest do wykonywania innego typu prac, niemniej i jeden, i drugi jest niezbędny w prawidłowym funkcjonowaniu placu budowy. Urządzenia wielkogabarytowe, jakim bez wątpienia są nie tylko żurawie, ale i dźwigi budowlane, są maszynami, bez których trudno sobie wyobrazić transport czy podnoszenie jakichkolwiek ciężkich elementów. Żaden z pracowników nie byłby przecież w stanie przenosić samodzielnie potężnych elementów składowych i tym samym sprawnie tworzyć monumentalnych budowli, z jakimi mamy do czynienia na co dzień, dzięki czemu są tak samo niezbędnym narzędziem na budowie jak wiertarka czy łopata.

 Cały bowiem przemysł, podobnie jak sama technologia, zmienił się na przestrzeni lat niemal nie do poznania. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu szczytem architektury było stworzenie bloku mieszkalnego przystosowanego do potrzeb kliku lub kilkunastu rodzin, dzisiaj każdy plac budowy to zakrojona na ogromną skalę inwestycja, łącząca w sobie nie jeden, a kilkanaście jednocześnie nadzorowanych, kompleksów architektonicznych. Można tylko wspomnieć o wielu wyzwaniach, jakie stawiane są współczesnym inżynierom przez ich zleceniodawców, czy też rywalizacje pomiędzy nimi samymi w projektowaniu najwyższych budynków na świecie. Technika pozwala nam dzisiaj na wykorzystywanie trwałych i lekkich materiałów, które mogą wchodzić w skład nowych rozwiązań, pozwalając wieżowcom piąć się w górę na maksymalną możliwą wysokość.

 Do najwyższych na świecie należy, chociażby, Burdż Chalifa – trzecia najwyższa konstrukcja wolnostojąca, którą kiedykolwiek zbudowano i najwyższy wieżowiec na świecie. Do rekordowych nie należą tylko informacje o jego tarasie widokowym, umiejscowionym na stu dwudziestym czwartym piętrze, ale i same rozwiązania technologiczne, jakimi było chociażby pompowanie mieszanki betonowej na wysokość sześciuset sześciu metrów, co jest niezwykłym dokonaniem. W przypadku Burdż Chalifa, docelową wysokość ośmiuset dwudziestu dziewięciu metrów, udało się uzyskać dzięki umieszczeniu na wysokości sto pięćdziesiątego czwartego piętra, lekkiej stalowej konstrukcji, a nie – jak w przypadku dolnych kondygnacji – szkieletu żelbetowego. Podobnie jest zresztą w przypadku Abraj Al Bait znajdującego się w Arabii Saudyjskiej czy wieżowca Taipei 101 z Tajwanu. Firmy budowlane niejednokrotnie pracują jednocześnie nad kompleksami budynków, umieszczając na rekordowych wysokościach największe możliwe tarcze zegara, największe baseny czy najwyższe konstrukcje. Do pracy nad wieżowcem Taipei zatrudniono najlepszych inżynierów i naukowców, którzy mieli za zadanie postawić budowlę, która odporna by była na trzęsienia ziemi i gwałtowne podmuchy wiatru. Ze względu na lokalizację – drapacz chmur znajduje się bowiem w miejscu o wzmożonej aktywności sejsmicznej – architekci mieli nie lada wyzwanie. Obiekt musiał być elastyczny i odporny na każde drgnięcie, ponieważ nawet najmniejszy wstrząs jest w stanie trwale uszkodzić strukturę całego budynku. Aby uchronić Taipei przed katastrofą, opracowywano najróżniejsze metody wzmocnienia wewnętrznej, stalowo-betonowej konstrukcji. Geolodzy oraz inżynierowie musieli zatem uwzględnić zarówno ruchy tektoniczne, jak i regularne porywy wiatru i nadać wieżowcowi dopasowany kształt. Rdzeń budynku połączony jest siecią drobnych elementów z ośmioma kolumnami, znajdującymi się na zewnątrz, dzięki czemu, w przypadku tąpnięć, konstrukcja jest w stanie się odchylać, a nie łamać. Wygładzone krawędzie pozwoliły na zredukowanie siły powietrza oddziałującego na ściany, a specjalny stabilizator, znajdujący się wewnątrz budynku, zabezpiecza go przed intensywnym rozkołysaniem się.

Widać więc, że nowoczesność opiera się działaniom natury i prawom grawitacji, dlatego też naukowcy i projektanci z branży budowlanej zmuszeni byli do szukania rozwiązań technicznych, ułatwiających im pracę. Z tego też powodu zmianom uległy nie tylko sposoby podejścia do kwestii formalnych, ale i produkcji konkretnych maszyn. Przekształceniu uległy więc i same dźwigi, i żurawie, zmuszone do zmierzenia się z wyzwaniami współczesnej architektury.

Żurawie budowlane wykorzystywane były już od setek lat, oczywiście nie osiągały one jeszcze takiego poziomu rozwoju, jaki mamy teraz. Sam mechanizm znany był jednak już w czasach starożytnych, dzięki czemu możliwe było wznoszenie takich obiektów jak piramidy, grobowce czy świątynie, które zachowały się w niemal niezmienionej formie do naszych czasów i do dnia dzisiejszego wzbudzają zachwyt wszystkich zwiedzających. Nawet współczesne rozwiązania, takie jak stosowanie kratownic, były już opisywane przez Pitagorasa, wiele lat przed pojawieniem się przemysłu metalurgicznego. Być może żuraw nie będzie potrzebny w przypadku stawiania drobnych zabudowań, takich jak domy jednorodzinne czy niewielkie bloki, ale z pewnością podczas wznoszenia wielkoformatowych konstrukcji, pokroju wieżowców czy całych kompleksów architektonicznych, ich obecność jest niemal niezbędna. Zresztą, same żurawie wymagają precyzyjnej konstrukcji i właściwego ich montowania.

Montaż takich maszyn rozpoczyna się od osadzenia pierwszego elementu na, specjalnie przygotowanej do tego celu, betonowej podstawie. Po wylaniu powierzchni, stawianie sprzętu, jakimi są żurawie budowlane, należy rozpocząć dopiero po upływie dwóch tygodni. Istotna jest jego stabilność, dlatego też poszczególne kratownice łączone są niezwykle precyzyjnie. Każde niedopatrzenie może doprowadzić do katastrofy budowlanej, dlatego też pilnuje się nawet właściwego oliwienia każdej z części. Urządzenie musi przecież pracować płynnie i cicho, tak, aby nie powodować nadmiernego hałasu. Prace na budowie mogą być rozpoczęte dopiero po odpowiednim przetestowaniu żurawia – każdy więc po złożeniu obciążany jest właściwym balastem, który pokazuje, czy jest on stabilny i bezpieczny. Gdzie szukać wspomnianych wyżej urządzeń? W ostatnim czasie prym w branży wiedzie spółka Dalmec, o której więcej informacji znajdziemy chociażby w sieci.